na moc posępnego czerepu - ampułki Farmony

spieszę do was z całkiem fajnym dealem z biedry. 10 ampułek w cenie 14.99 zł.
podobną wcierkę kupiłam wcześniej za ok 25 zł, wprawdzie ampułek było więcej, ale dochodził koszt wysyłki z internetów, więc idzie coś oszczędzić.


koncentrat zawiera synergiczne składniki aktywne: trichogen, ekstrakt ze skrzypu polnego, polyplant hair, prowitamina b5, inulina z cykorii
cokolwiek to znaczy



producent obiecuje zahamowanie wypadania włosów, wzmocnienie, zwiększenie objętości i grubości włosa. ciekawe ile w tym prawdziwej prawdy.

10 ampułek na 4 tygodnie nijak nie wystarczy, a taka kuracja jest zalecana. może dokupię kolejne opakowanie, jeśli jeszcze coś zostanie.

z poprzedniej wcierki byłam zadowolona, unosiła włosy u nasady i widocznie zwiększała objętość fryzury. mam nadzieję, że ta nie będzie gorsza. 

ktoś już wypróbował? ja tej serii nigdzie nie widziałam, może zrobili specjalnie dla biedronki.

kto się skusi?


a komu się zechce niech klika w banner Dove;]



Komentarze

  1. brak mi czasu na wcierki czy olejki :/ zaniedbałam się w tej kwestii, bo ile razy planuję to zmienić to zawsze kończy się na szamponie i szybkiej odżywce... i niestety widać to po stanie włosów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi to zajmuje jakąś minutę, nie przykładam się zbytnio, ale wydaje mi się, że całkiem sporo nowych włosków przy twarzy się pojawiło^^

      Usuń
  2. ostatnio nie mam zbyt wiele czasu... nawet odżywkę stosuje bez spłukiwania... a powinnam zadbać o czerep...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze można wykombinować 2 minuty przed snem, postawić wcierkę przy łóżku i wymasować skalp na dobranoc^^

      Usuń
    2. dziś 45minut maskę trzymałam w ramach testów:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. ja na szczęscie nie mam z tym problemu

      Usuń
  4. Cena faktycznie zachęcająca, może dam im szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jakoś mnie nie przekonują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po wykorzystaniu mogę stwierdzić, że mnie tez nie przekonały;/

      Usuń
  6. Nie widziałam ich u siebie w Biedronce, a może źle patrzyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio ledwo mam czas olejować włosy. Wcierek żadnych nie stosuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dla mnie to szybka pielęgnacja, wolę to niż olejowanie

      Usuń
  8. Oo wcześniej o nich nie słyszałam :)
    Zapraszam do obserwacji naszego bloga!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

DZIĘKI ZA KOMENTARZ :)
Będzie mi miło jeśli dodasz mój blog do OBSERWOWANYCH :)